Współpraca nie rodzi przepływów finansowych. Serio?

  • Jakiś czas temu dostałem maila od pewnego pisma internetowego, z propozycją opublikowania na ich łamach artykułu. Wszystko byłoby cudownie, gdyby nie to, że  ostatnie zdanie brzmiało: „Współpraca nie rodzi przepływów finansowych".
  • Jedyna korzyść dla mnie to możliwość dodarcia do większej liczby odbiorców, bo ich strona ma tyle a tyle odsłon miesięcznie.  Na dzień dobry już jest to próba oszukania mnie, bo ilość odsłon to nie to samo co ilość unikalnych użytkowników.
  • Takie firmy często w ten sposób funkcjonują, ponieważ są ludzie, którzy się na to godzą, w nadziei, że przyniesie im to oczekiwane korzyści. Ja nigdy nie zgadzam się na tego typu współpracę, jeśli widzę, że firma tylko w ten sposób działa.
  • O wiele większy szacunek miałbym do tej firmy, gdyby osoba napisała szczerze "nie chcę Panu za to zapłacić", ale to wymaga odwagi powiedzenia sobie: "Tak czerpie zyski z darmowej pracy moich pracowników, tak zarabiam na tym, że komuś nie płacę"
  • Ciekaw jestem, co sądzicie o tego typu współpracy. Napisz do mnie na   jerzy@bezedycji.pl co sądzisz o tego typu współpracy.

Napisz: jerzy@bezedycji.pl